Z życia Klubu

Podsumowanie Fajkowego Grand Prix i Bydgoskie Zawody 2016r

AUTOR : Małgosia Tritt

Bydgoskie Spotkania Fajkowe .
26 listopada 2016
Na zaproszenie Bydgoskiego Bractwa fajkowego pojechaliśmy na turniej wolnego palenia fajki do Bydgoszczy. Dodatkową atrakcją dla nas było podsumowanie Grand Prix które dzięki Grzegorzowi Kubiakowi gości od roku w naszym kalendarium. Jedno i drugie wydarzenie wzbudzało emocje. Wybraliśmy się więc w czwórkę: Damian – nasz prezydent , Ania , Marek i Ja. Paliliśmy w trójkę więc tworzyliśmy drużynę tak aby powalczyć o nasz puchar przechodni który ustanowili prezydenci Kalisko-Ostrowskiego Klubu Fajki 2010 i KFC Trafika Poznań; z tego wynika że mieliśmy dodatkową motywację do wzięcia udziału w tym wydarzeniu.
Turniej prowadził Grzegorz Kubiak i dzięki temu mogliśmy zobaczyć Henia Rogalskiego w akcji. Z roli prowadzącego wszedł płynnie w rolę uczestnika turnieju zajmując drugie miejsce z czasem 01:33:57. Brawo Heniu! Pierwsze miejsce w turnieju zajął nasz Damian z wynikiem 01:38:00 i choć ten wynik nie miał wpływu na pozycję Damiana w Grand Prix to udowodnił on tylko że zasłużył na nią bezsprzecznie. Duża Kryształowa Fajka trafiła do jego rąk; z kolei rekordowy czas w tym roku uzyskał Mirosław Wawrzyniak z Klubu Kolekcjonerów Fajek – Poznań (02:05:11) i za to został nagrodzony Małą Kryształową Fajką. Gratulujemy ! Marek w turnieju zajął 10 miejsce osiągając czas 01:13:13 ja zaś z moimi 34 minutami uplasowałam się na 25 miejscu. Zsumowanie naszych czasów dało nam prowadzenie i puchar przechodni trafił do naszych rąk. Dziękujemy Maciejowi Maciejewskiemu za przechowanie i dbanie o nasze wspólne trofeum; my również będziemy traktować je z należytym szacunkiem. Wracając jednak do spotkania w Bydgoszczy; gościliśmy – jak i w ubiegłym roku – w Park Hotelu. W zawodach brało udział kilkoro debiutantów , wśród nich Olaf Szal, który ze swoim 28 miejscem zadebiutował niezwykle przyzwoicie. Szef KOK w szarmancki sposób uhonorował współpracujące z „Pykadełkiem” osoby t. j. Anię Muchę , Monikę Kubiak oraz mnie. Nawiązując do okresu przedświątecznego, naszym trofeum stały się aniołki które z pewnością uświetnią zbliżające się święta. Fajki wrzoścowe oraz charakterystyczne kołki na turniej dostarczyła firma Golden Pipe z Przemyśla, a tytoń – niezawodnie- fajkowo.pl. Tradycyjnie było też kilka stanowisk z fajkami i wszystkim co do palenia jest niezbędne. Byli to : fajkowo.pl, salon fajki Gdańsk, Rafał Norejko ze starymi fajkami oraz Maciej Maciejewski z kołeczkami. Ciekawostką imprezy była krótka prelekcja wraz z pokazem „kulania cygar”; tematem tym zajął się miłośnik tematu Jacek Schmidt z Poznania. Po konkursie jak zwykle spędzaliśmy czas w grupach i grupkach rozmawiając nie tylko o fajkach i cygarach; towarzyszył temu występ artystyczny Ani Kubiak i jej koleżanki Zosi (gitary i śpiew). Nieoczekiwanie pokaz swoich zdolności wokalno- muzycznych dał także „Fidel” z Warszawy. Tak z wieczora powoli uczestnicy zaczęli rozjeżdżać się do domów, choć najwytrwalsza grupa okupowała jeden ze stolików do później nocy. Nie można nie wspomnieć o domowych (w przenośni i dosłownie) potrawach i trunkach; nikt głodny więc z turnieju nie wracał. Organizatorzy spisali się na medal. Dziękujemy za wspaniałą atmosferę i super zabawę organizatorom, oraz pozdrawiamy wszystkich uczestników. Do zobaczenia !

20161126_124557 20161126_124638 20161126_163218 20161126_172322 20161126_175716 20161126_175752 20161126_175833 20161126_175914 20161126_180023 20161126_180241 20161126_180345 20161126_180442 20161126_180521 20161126_180636 20161126_180740 20161126_180930 20161126_181055 20161126_181158 20161126_181356 20161126_181524 20161126_181840 20161126_182024 20161126_182238 20161126_182723 20161126_183024 20161126_183044 20161126_183047 20161126_183150 20161126_183156

 

 

 

 

 

20161126_183205

Published: 4 grudnia 2016

Październikowe Spotkanie Klubowe na łonie…..natury

Witajcie,

Oto nasza kolejna (niestety) zaległa relacja, która dziś opowie o październikowym spotkaniu klubowym.

Miejscem spotkania była, nie nasza stała przystań „U Jacka”, tylko „Dyziówka”. Przepięknie położona działka w miejscowości Biała niecałe 100 km od Poznania należąca do naszych przyjaciół Ani i Dyzia na której zjawiliśmy się w sobotnie popołudnie.

DSC_0335 DSC_0337

 

 

 

 

 

 

Oj, gospodarze zaskoczyli nas wspaniałością swojej posesji. Dom w lesie , nieopodal jezioro , cisza, spokój, świeże powietrze. Cudownie.

Ale nie tylko możliwość zorganizowania spotkania na łonie natury była powodem do przyjazdu do Białej. Hmm , Dyzio obchodził urodziny ( i to nie byle jakie), okrągłe, niepowtarzalne , 50-te.

Z tego powodu przyjechaliśmy do „Dyziówki” z nowym Dyziem , który sprawił zarówno jubilatowi jak i jego pierwszej żonie sporo radości.

DSC_0328DSC_0329DSC_0334DSC_0425DSC_0426DSC_0427DSC_0436DSC_0330DSC_0332DSC_0341DSC_0348DSC_0350DSC_0351DSC_0366DSC_0376

 

 

 

 

 

Jacy gospodarze takie spotkanie, a że gospodarze z klasą to i spotkanie na doskonałym poziomie. Poczęstunek , gościnność i wszystko co nas otaczało sprawiało wrażenie wakacji all inclusive i jeszcze wolno palić. Zatem był i mały turniej fajkowy.

DSC_0368DSC_0369DSC_0370DSC_0385DSC_0387DSC_0362DSC_0364DSC_0373

No nie będę kłamał , bawiliśmy się do rana. Godzinna drzemka w tych okolicznościach przyrody regenerowała niczym cała noc snu.

Śniadanie jak rodzinna biesiada , spacer nad jezioro , fajeczka a na koniec kiełbaski z ogniska, to wersja skrótowa ale jakże pełna treści , masy uśmiechów i pozytywnej energii.

DSC_0403DSC_0414DSC_0416DSC_0417DSC_0431DSC_0432DSC_0434DSC_0438DSC_0439DSC_0440DSC_0441DSC_0443 DSC_0444 DSC_0445 DSC_0446

 

 

 

 

To jedno z najbardziej wybitnych naszych spotkań, które dzięki Ani i Dyziowi pozostanie w pamięci wszystkich na długo .

Aniu , Dyziu serdecznie dziękujemy za gościnę , mnóstwo radości i wspaniałą atmosferę.

Published: 9 października 2016

Wrześniowy wypad na Targi – Dortmund 2016

Zaraz po zakończeniu wrześniowego spotkania klubowego, wyruszyłem wraz z Iwoną odwiedzić największe Targi Tytoniowe , które odbywają się w Dortmundzie. No cóż 750 km to kwadrans jazdy nie jest ale i sześć godzin z przerwami do koszmarów nie należy.

Rejestracja , zakup biletów i weszliśmy zwiedzić setki stoisk rozstawianych na pięciu halach w Westfalenhalle.

To jest niesamowite , że w świecie w którym palenie jest tak napiętnowane , tak mocno eskalowana jest szkodliwość tytoniu są takie targi. Mnóstwo Firm , jeszcze więcej produktów a osób zainteresowanych setki tysięcy z całego Świata.

Podążając zatłoczonymi ścieżkami pomiędzy targowymi stoiskami dotarliśmy do głównego punktu postojowego naszego zwiedzania. Nasi przyjaciele z Włoch , Jamile , Maurizio  , Luigi , Santiago , Samuele przywitali nas jak na Włochów przystało bardzo gorąco.

Jednak przyjaźń przyjaźnią i rozmowom nie było by końca ale interesy to też element , który nas tam ściągnął, więc oddaliśmy się włoskiemu pokuszeniu. Cuda , cuda i cudeńka tak można w skrócie opisać co widzieliśmy.

DSC_0161DSC_0160DSC_0163DSC_0164DSC_0165DSC_0166DSC_0167DSC_0168DSC_0169DSC_0170DSC_0171DSC_0172DSC_0173DSC_0174DSC_0175DSC_0176DSC_0177DSC_0178DSC_0179DSC_0180DSC_0181DSC_0182DSC_0183DSC_0184DSC_0185DSC_0186DSC_0187DSC_0192DSC_0193DSC_0194DSC_0195DSC_0197DSC_0198DSC_0199DSC_0203DSC_0204DSC_0205DSC_0206DSC_0207DSC_0208DSC_0209DSC_0210DSC_0211DSC_0212DSC_0213DSC_0214DSC_0215DSC_0216DSC_0217DSC_0225DSC_0226DSC_0227DSC_0228DSC_0229DSC_0230DSC_0234DSC_0235DSC_0240DSC_0241DSC_0242DSC_0294DSC_0295DSC_0296DSC_0297DSC_0299DSC_0314DSC_0321DSC_0325DSC_0326DSC_0327Było na co popatrzyć. I choć oczy by chciały, wszystkiego zabrać się nie dało. To wspaniałe targi , na których widać jak jak mocno rozwija się ta branża, szkoda , że nie ma to przełożenia na wizję naszych ustawodawców. Szkoda , że następnego dnia musieliśmy być już w Poznaniu. Ale dla Was przyjaciele, którzy to czytacie galeria, choć i tak lekko  okrojona.

Published: 19 września 2016