IV Mistrzostwa AFA oraz Otwarte Mistrzostwa Poznania 2016r
Author: Ryszard | Category: Z życia Klubu
IV Mistrzostwa Ariergardy Fajczarzy i Aficionados oraz Otwarte Mistrzostwa Poznania.
Dnia 04 lutego w Poznaniu przy ul. Garbary 65 odbyły się IV Mistrzostwa Ariergardy Fajczarzy i Aficionados oraz Otwarte Mistrzostwa Poznania.
W “Maszynowni” – klimatycznym pubie – spotkali się fajczarze z wielu klubów. Początek roku w gronie przyjaciół fajki zawsze nastraja mnie optymistycznie na całe następne miesiące i oczekuję z utęsknieniem na kolejne turnieje w tak zacnym gronie. Nie było wszystkich których z radością zawsze witam – jednak wierzę, że na następnym turnieju będzie nas więcej. Teraz do rzeczy, parę faktów dotyczących fajki i tytoniu. Fajka konkursowa wykonana była przez Zbigniewa Bednarczyka. Tytoń to Gawith Hoggart Kendal Flake, a jaki był ? Zostawiam do oceny znawcom. Mieliśmy okazję też podziwiać wystawione fajki i ubijacze Michała Pawlaka. Maciej Maciejewski wystawił fajki Mirosława Kowalskiego i oczywiście swoje dzieła – ubijacze, które na całe szczęście przywozi ze sobą na turnieje i można je dzięki temu podziwiać i kupować.
Turniej rozpoczął się po godzinie 15:00, a zasady przedstawione zostały przez Henia Rogalskiego. Z każdą minutą widać było rosnące podekscytowanie w oczach uczestników. Wyczekiwany czas – start wzbudzał niekłamane emocje. Minuty niektórym płynęły szybko, innym powoli. Faktem jednak jest to że zawsze musi być ten pierwszy któremu fajeczka zgaśnie mimo usilnych starań. Tego zaszczytu dostąpił Mirek Jurgielewicz; jak widać zdarza się i najlepszym.
Jak chodzi o zwycięską pierwszą trójkę, zacznę tym razem od trzeciego miejsca na którym uplasował się Roman Kalinowski z czasem 1:16:31. Na drugim miejscu z czasem 1:18:26 „wylądował” Michał Perczyński, a na pierwszym miejscu nasz Damian Mucha z czasem 1:23:15. Gratulujemy i cieszymy się z kolejnego sukcesu. Marcin Wilczewski został mistrzem AFA, a my gratulujemy Marcinowi. Po zauważalnej nieobecności Marty Frąckowiak cieszymy się że wróciła a z czasem 0:45:39 zajęła 12 miejsce. Gratulujemy Marto! Mój czas 0:25:33 i miejsce 27 nie należy do moich najlepszych, lecz i tak bardzo się cieszę że wzięłam udział w zawodach. Atmosfera dzięki kolegom i koleżankom jak zawsze wspaniała. Przegraliśmy co prawda puchar przechodni z klubem KOKF2010, tyle że – jak nazwa wskazuje – jest on przechodni i powinien przechodzić z rąk do rąk.
Dziękujemy organizatorom i do zobaczenia w Koninie ponieważ nie może nas tam zabraknąć…
Published: 13 lutego 2017









































