XXII Mistrzostwa Polski w Wolnym Paleniu Fajki oraz XXX-lecie Pipe Club Szczytna

Nasi Przyjaciele, niskopienni górale zaprosili wszystkich sympatyków błękitnego dymu na uroczyste palenie będące po pierwsze Mistrzostwami Polski a po drugie choć równie cenne, obchody XXX-lecia Pipe Club Szczytna.
Szczytna – miasto położone u podnóża Gór Stołowych, nad Bystrzycą Dusznicką ( gdyby ktoś nie wiedział ;-) ) olśniło nas 14.05.2016 przepięknymi widokami i wspaniałą pogodą.
Organizatorzy spotkania witali w gościnnych progach „Tajemniczego Ogrodu” , niezwykle malowniczego Zajazdu, z którego terenu rozwijał się wspaniały krajobraz miasta i okolic.






I ten wspaniały i malowniczy obraz eksponował się przez cały dzień, będąc dodatkowo okraszony mnóstwem znajomych Przyjaciół pykających fajeczki, cygara no i degustujących wszelakich dóbr złoża, płynących niczym woda w potokach górskich strumieni.














„Tajemniczy Ogród” stał się zamkniętą oazą ….spełniającą wymogi ustawy antynikotynowej…w której wszyscy uczestnicy mogli nie kolidując nikomu „kurzyć” do woli.
Reprezentacja naszego Klubu na tym Turnieju liczyła 3 osoby: Ania , Damian i ja skrobiący te słówka, niczym Dobry Duszek Skarbnik urobek w kopalni nieopodal Szczytnej.



Znając Gospodarzy spodziewaliśmy się gościnności i miłej zabawy, ale tu na uczestników czekało oprócz Turnieju mnóstwo atrakcji. Wystawa prac lokalnego artysty-rzeźbiarza, a wśród nich aniołki, sówki, skrzaty. Wystawy fajek produkcji Zbyszka Bednarczyka, Wojtka Pastucha, Andrzeja Piontka czy Waldka Pawlaka. Nie zabrakło także stoisk branżowych firm: Fajkowo i Gdańskiego Salonu Fajki. Ponadto ogromną niespodzianką była loteria z nagrodami gdzie każdy kupiony los był gwarancją fantastycznego prezentu. Można było zrobić także szybki przegląd zdrowia w namiocie Miejskiego Ośrodka Kultury otrzymując do rąk wyniki badań i ewentualną diagnozę nakazującą przemieszczenie się do sąsiedniego namiotu w celu skosztowania stosownej nalewki w zależności od postawionego rozpoznania.
Prezydenci Klubów wraz z Prezydentem Prezydentów obradowali, ustalając ambitne plany na przyszłość i czerpiąc radość z nader konstruktywnych rozmów.

Ale uchylając jedynie rąbka wspaniałości spotkania w Szczytnej, ( bo można się długo napawać i wiele napisać ) przejdę delikatnie do integralnego punktu spotkania. Turnieju, który miał wyłonić nowo nam panującego Mistrza i Mistrzynię szlachetnej sztuki palenia.
I tu poprzeczkę postanowili postawić bardzo wysoko nie odbiegając od sfery organizacyjnej, nasi przyjaciele z Fajkowo, obdarzając nas tytoniem tylko dla Mistrzów ( lub tych, którzy na tytoniu zęby zjedli ).
American Delight firmy Gawith Hoggart – kojarzący się z rozkoszą czy delicją, tym razem nie okazał się wyrozumiały niczym „delight for the palate” (rozkosz dla podniebienia) i pokonał wielu wybitnych zawodników. Czy była to kwestia gorszego dnia palacza czy wysokości nad poziomem morza tego się już nie dowiemy. Ów tytoń to pozycja wszakże w portfolio Gawith Hoggart wybitna.
Nie było by turnieju gdyby uczestniczył w nim tylko tytoń. Potrzebna jest także fajka. Jednak nie zabrakło i jej, wyprodukowanej specjalnie na Mistrzostwa w Szczytnej nad wyraz ładnej, pochodzącej z Pracowni Zbyszka Bednarczyka bruyerki.

Procedura startowa niczym start promu kosmicznego przebiegła bez zakłóceń. Zapadła delikatna cisza, którą przecinały jedynie trzaski zapalających się zapałek i znajome odgłosy kołeczka do tytoniu, gdy poszczególni zawodnicy żegnali się z Turniejem.

I jak to bywa na wszystkich Turniejach zwycięzca może być tylko jeden. Tym razem zwycięzcą i Mistrzem Polski na rok 2016/17 został uczestnik wszystkich 22 Turniejów Mistrzowskich Roman „Soley” Kalinowski z Kalisko-Ostrowskiego Klubu Fajki 2010, którego czas palenia wynosił 1:50:58. Najlepszą wśród pięciu Pań uczestniczących w Konkursie była Wera Śliwowska z Pipe Club Wrocław. Mistrzyni paliła 0:41:03.


Wszystkie wyniki dostępne na stronie
http://fajka2016.eu w zakładce wyniki – zarówno indywidualne jak i drużynowe.
Po chwili relaksu od Turniejowych zmagań przyszedł czas na rozdanie nagród. I tu każdy z uczestników, bez względu jakie miejsce w klasyfikacji zajął, będąc indywidualnym zwycięzcą otrzymał pamiątkowy upominek. Gronu organizatorów podczas rozdawania nagród towarzyszył Burmistrz Szczytnej Marek Szpanier i właściciel Tajemniczego Ogrodu. Wykorzystując moment bycia przy mikrofonie nasi koledzy ze Słowackiego Klubu Fajkowego w Nitrze zaprosili uczestników Mistrzowskiego Turnieju w Szczytnej na kolejne Mistrzostwa. Indywidualne Mistrzostwa Świata w Wolnym Paleniu fajki, które odbędą się w październiku w Nitrze na Słowacji.


Poziom organizacyjny imprezy, jaką zorganizował Klub ze Szczytnej wraz z lokalnymi Władzami i swoimi przyjaciółmi był na niedoścignionym poziomie. A trud jaki włożyli gospodarze w organizację nagrodzony był gromkimi brawami i stosownymi pamiątkami wręczonymi przez Prezydentów lub reprezentantów poszczególnych uczestniczących w Spotkaniu Klubów fajkowych na ręce Wiesia Ratajka. Dla gospodarzy, którzy w najlepszy z możliwych sposobów uczcili swój Jubileusz XXX-lecia powstania Klubu, owo spotkanie powinno być powodem do dumy. Nie zapomnieli o niczym i o nikim a wszystkie elementy zapięte były na „ostatni guzik”




Kolejnym punktem programu było losowanie nagród ufundowanych przez Gospodarzy „Bukowego Parku” (jednego ze sponsorów imprezy), którzy ufundowali trzy podwójne zaproszenia do swojego obiektu na weekendowy pobyt dla dwóch osób. Nagrodzeni Voucherami byli nader szczęśliwi i trudno było się dziwić.
Ostatnim akcentem sobotniej imprezy był bankiet. Było pyszne jadło i przystawek wiele, były kawa, herbata i ogniste wody. I był on. Był Król, Jerzy Król. A jak wiadomo nieraz nazwisko zobowiązuje, niczym prawdziwy król poprowadził bankiet w tanecznym kroku. Jako DJ Jurek sprawił się świetnie a i fajczarze pokazali, że nie tylko kurzyć potrafią. Choć gdyby spojrzeć z przymrużeniem oka, to nie jeden z nas unoszący się kurz nad parkietem widział.
Dziękujemy Wszystkim Członkom i Przyjaciołom Klubu ze Szczytnej , Dziękujemy uczestnikom Turnieju i gospodarzom lokalu, było cudownie, było wspaniale, było wybitnie.
Może w Szczytnej mieszkają górale niskopienni ale Ci , których spotkaliśmy w Szczytnej podczas Mistrzostw, wszyscy byli Wielcy.
A oto reszta zdjęć do obejrzenia:










