Witajcie.
Nasza kolejna wyprawa klubowa przeniosła nas do tytoniowego Eldorado .
W trzy osobowym składzie pojechaliśmy zobaczyć Międzynarodowe Targi Wyrobów Tytoniowych i Akcesoriów do palenia , które odbywały się pomiędzy 19-21.09.2014r na terenie Westfalenhalle w Dortmundzie.
Blisko pięciuset wystawców z 50 krajów oraz około 10000 zwiedzających ukazuje wielkość przemysłu tytoniowego i możliwości wystawiennicze niemieckiej areny.
Damian , Grzesiu i ja – piszący te słowa , przybyliśmy do Dortmundu w sobotę tuż przed otwarciem hal wystawowych. I już przy wejściu spotkaliśmy naszego przyjaciela z włoskiej firmy Arcadia , Santiago. Pomógł nam przebrnąć biurokrację rejestrującą nas jako reprezentantów poznańskiej Trafiki a następnie wprowadził do hali , w której wystawiała się jego firma. Tam przywitała nas cała ekipa firmy Arcadia , Maurizio , Jamile , Luigi , Luka oraz Samuele. Dla nie zorientowanych Maurizio to właściciel firmy , Jamile to jego małżonka , Luigi to Luigi Viprati arcy-mistrz produkcji fajek , Luka to pracownik firmy tak jak wcześniej wymieniony Santiago i Samuele właściciel współpracującej z Arcadią firmy dystrybuującą humidory i akcesoria do cygar.
Po gorącym powitaniu , gorące espresso i zaczynamy oględziny wystawionych rękodzieł. Każdy z nas z innymi planami , Damian wybierał fajki dla siebie i na nagrody do Konina , Grześ będący pierwszy raz na tych targach szukał fajki ładnej a ja szukałem fajek do sklepu.
Grzegorz niczym Mały Książę z piosenki Kasi Sobczyk
„ …bo jak miał w jednej róży kochać się , gdy ujrzał park z tysiącem róż… „ nie wiedział na czym powinien się skupić bo wszystko mu się podobało , Damian niczym stary wyjadacz zlustrował wszystko i ustrzelił w swoje typy , ja natomiast rozbity pomiędzy tym co najpiękniejsze a tym co możliwe do sprzedania wybierałem i jedne i drugie.
Kiedy zarezerwowaliśmy już nasze wybory ruszyliśmy podziwiać kolejne hale i kolejne stoiska. Wszystkiego było tyle , że nie sposób zatrzymać się przy każdym wystawcy. Ilość cygar tak ogromna i z wszystkich możliwych zakątków świata . Na wielu stoiskach pokazy ręcznej produkcji cygar połączone z ich degustacją.
Ekspozycje fajek , fajek wodnych , akcesoriów fajkowych , akcesoriów cygarowych , tytoni fajkowych i papierosowych w tak bogatym asortymencie , że niekiedy zapierało dech a ponadto wszechobecna oferta papierosów elektronicznych wraz z akcesoriami sprawiały , że zaczynasz przeszacowywać wyobrażenie jak wielki popyt na te wyroby kreuje rynek.
Zwiedzaliśmy targi dwa dni i tak nie widzieliśmy wszystkich stoisk , jednak te , którymi byliśmy zainteresowani , obejrzeliśmy na pewno i na wielu z nich spędziliśmy sporo czasu. Podczas zwiedzania spotkaliśmy wielu znajomych wśród nich Josefa Stanislawa i Darka Gembala z firmy Mostex , Sylwka Kucharskiego z firmy Imperial Tobacco , Piotra i Wojtka z „Fajkowa” , Darka z WRB oraz Jacka Schmidta.
Najbardziej gościnnymi dla nas okazały stoiska : zaprzyjaźnionej firmy Arcadia , DTM i jej przesympatyczny właściciel Heiko Behrens , Mr Bróg firma Zbyszka Bednarczyka , Davidoff i pani Monika , Arnold Andre i przedstawiciel jej dystrybutora firmy „Rona” Artur , oraz jeszcze kilka innych.
Wszystkim gospodarzom serdecznie dziękujemy.
Polecam zaplanowanie i podróż do Dortmundu na te targi , gdyż naprawdę warto ale musicie być ludźmi o mocnych nerwach , bo trudno zobaczyć i nie zwariować.

























