Ogromną niespodziankę sprawił poznańskiej Trafice jeden z przemyskich twórców fajek.
Ni stąd ni z owąd przyszedł do Trafiki facet z wąsikiem niczym Herkules Poirot , uśmiechnięty , odprężony i wysportowany , normalnie młody Bóg , upsss Bróg – Zbyszek Bednarczyk. A tuż za nim niczym mgła po porannej rosie wpłynęła do trafikowego piekiełka Ania , małżonka Zbyszka . Jakaż to miła niespodzianka spotkała nas w ów środowy poranek.
Wpadli na chwilę jak po ogień ale nie zapomnieli , że będąc w Poznaniu dobrze zajrzeć do Trafiki za co ogromnie dziękujemy.



